Czy to, co jemy, jest ważne dla naszego zdrowia psychicznego?

7 lipca 2020 Piotr Długołęcki

Czy to, co jemy, jest ważne dla naszego zdrowia psychicznego?

O tym, że zaburzenia psychiczne stanowią jedno z największych wyzwań naszych czasów wie już (prawie) większość z nas. Nasuwa się więc pytanie, jakie strategie zapobiegawcze mają kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia psychicznego? Czy model odżywiania odgrywa wśród nich istotną rolę?

Autorzy publikacji Nutritional psychiatry: Towards improving mental health by what you eat wskazują na mylność powszechnego przekonania dotyczącego gruntownie przebadanego wpływu niektórych produktów na zdrowie umysłowe. Aktualne dane epidemiologiczne dotyczące diety nie dostarczają bowiem informacji o ustalonej przyczynowości ani ewentualnych mechanizmach leżących u jej podstaw.
Wiedza medyczna nie jest, oczywiście, w tym temacie zupełnie wybrakowana. Jako kluczowe składniki odżywcze wspierające rozwój neurologiczny identyfikujemy białka, żelazo, cholinę, kwas foliowy, jod, witaminy A, D, B6 i B12 oraz długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Racjonalne wydaje się twierdzenie, że optymalizacja żywienia dla zdrowia psychicznego powinna uwzględniać rozwój od najwcześniejszych etapów życia.
We wspomnianym artykule znajdujemy również przykłady kilku badań przedstawiających obiecujące korelacje dotyczące regulacji nastroju przez pokarmy:

  • dodatni związek miedzy spożyciem  świeżych owoców i warzyw ze zwiększonym odczuwaniem szczęścia, a także lepszym samopoczuciem i poziomem zdrowia psychicznego.
  • ​​zaobserwowanie zmniejszonego prawdopodobieństwa wystąpienia depresji przy większym spożyciu „zdrowych  produktów” takich jak owoce, warzywa, ryby i produkty pełnoziarniste.
  • zmniejszone ryzyko zachorowania na depresję skojarzone z przestrzeganiem zasad diety śródziemnomorskiej,
  • powiązanie większej konsumpcji błonnika ze zróżnicowaną mikroflorą jelitową i rzadszym pojawianiem się depresji.

Zmiana sposobu odżywiania na depresję?

Sprawa nie prezentuje się, niestety, w pełni jednoznacznie. Meta-analiza badań kohortowych z 2019 r. wykazała brak związku pomiędzy stosowaniem się do reguł diety śródziemnomorskiej a ryzykiem wystąpienia depresji. Ci sami badacze doszli natomiast do przeciwnego wniosku, przyglądając się badaniom przekrojowym. Przyjrzyjmy się więc pracom z zastosowaną randomizacją.
Jedno z  dotychczas przeprowadzonych badań interwencyjnych (SMILES) obejmowało wykorzystanie 12 tygodni diety śródziemnomorskiej. Wśród korzystających z wsparcia dietetyka uczestników – osób dorosłych z depresją nasiloną w stopniu umiarkowanym lub ciężkim – odnotowano  znaczącą poprawę nastroju i obniżenie poziomu lęku. Podobna ingerencja żywieniowa odnosiła się do badanych znajdujących się w przedziale wiekowym 18-65 lat, u których zastosowano dietę śródziemnomorską z dodatkiem oleju rybiego. W wyniku sześciomiesięcznej interwencji zmiany w spożywaniu potraw przyczyniły  się do osłabienia zaburzeń nastroju. Poprawa korelowała także ze zwiększoną konsumpcją orzechów i różnorodnością warzyw w posiłkach. Dla kontrastu, w większej niż poprzednie pracy (MooDFOOD RCT) zastosowanie wieloskładnikowej suplementacji obejmującej kwasy tłuszczowe Omega-3, selen, kwas foliowy, witaminę D oraz wapń, nie sprawdziło się jako profilaktyka tzw. dużej depresji (ang. major depressive disorder) u dorosłych z nadwagą lub otyłością.
Kolejna meta-analiza z 2019 r., tym razem dotycząca właśnie randomizowanych badań kontrolowanych wykazała, że interwencje dietetyczne zmniejszają nasilenie objawów depresyjnych (lecz nie lękowych).
Wydaje się więc, że śmiało możemy mówić o wyraźnym zarysie leczenia zaburzeń nastroju przy pomocy diety.

Wpływ diety na funkcje poznawcze

Wyższa jakość odżywiania w życiu dorosłym jest również dość konsekwentnie wiązana ze  zmniejszeniem ryzyka pogorszenia sprawności intelektualnej na starość. Przestrzeganie zasad diety śródziemnomorskiej stanowi zapewne najbardziej klasyczną reprezentację tego zjawiska. Choćby w badaniu PREDIMED uzupełniona dodatkową porcją oliwy z oliwek (1 l/tydzień) lub orzechami (30 g/dzień)  wykazała przewagę nad dietą kontrolną (obejmującą jedynie rutynową poradę, by unikać tłuszczu w potrawach) w zakresie utrzymania pamięci, funkcji płatów czołowych oraz ogólnych zdolności poznawczych (ang. global cognition). Co może leżeć u podstaw obserwowanych zależności? Przykładowo, przyjmowanie przeciwutleniających polifenoli – w  formie żywności (dokładniej rzecz ujmując, właśnie diety śródziemnomorskiej) u osób starszych koreluje bowiem z lepszym stanem zdolności poznawczych, a pod wpływem suplementacji resweratrolu uzyskiwano nawet ich poprawę.
Na przeciwnym biegunie znajduje się dieta w stylu zachodnim,  szczególnie niekorzystna pod względem prawidłowego funkcjonowania pamięci i odczuwania niepokoju. Meta-analiza z 2019r. (to już trzecia w tym artykule z tego rocznika) wskazała nawet, że bogactwo rafinowanego cukru i tłuszczów nasyconych w posiłkach może zwiększać ryzyko wystąpienia nadpobudliwości lub ADHD. Przeciwieństwo w postaci potencjalnego działania ochronnego zaprezentował równocześnie styl odżywiania bogaty w owoce i warzywa.

Co ciekawe, wrażliwość na stres czy regulacja nastroju wykazują związek zarówno z niedożywieniem, jak i otyłością.  Hipoteza tłumacząca częściowo wskazane korelacje zakłada, że sytuacje stresowe skłaniają nas do konsumpcji większej ilości wysokotłuszczowych pokarmów, które chwilowo zapewniają uczucie szczęścia, działając niczym środek przeciwlękowy i przeciwdepresyjny. Jako konsekwencję obserwujemy jednak mechanizm błędnego koła. W dłuższej perspektywie podobne zachowania niosą za sobą ryzyko rozwoju otyłości i prowadzą raczej do nasilenia zaburzeń nastroju oraz osłabienia zdolności poznawczych.

Dokąd zmierza psychiatria żywieniowa?

Przed nami nadal wiele niewiadomych, wśród których dieta śródziemnomorska daje aktualnie najmocniej ugruntowane nadzieje na poprawę bądź utrzymanie zdrowia psychicznego. Ciągle uczymy się interwencji żywieniowych pielęgnujących sprawne funkcjonowanie mózgu na przestrzeni całego życia, stanowiących dla systemów opieki zdrowotnej szansę na zmniejszenie kosztów, a co jeszcze ważniejsze, okazję na lepszą jakość życia milionów ludzi.

W 2019 r. (bardzo owocnym, jak widać) WHO opublikowała nawet wytyczne odnośnie zapobiegania występowaniu spadku zdolności poznawczych i otępienia. Można się z nimi zapoznać pod tym linkiem. Czy doczekamy się podobnych dla zaburzeń nastroju?

 

Piśmiennictwo:

  1. Adan RAH et al. Nutritional Psychiatry: Towards Improving Mental Health by What You Eat. Eur Neuropsychopharmacol. 2019 Dec;29(12):1321-1332. doi: 10.1016/j.euroneuro.2019.10.011. Epub 2019 Nov 14.
  2. Parletta N et al. A Mediterranean-style Dietary Intervention Supplemented With Fish Oil Improves Diet Quality and Mental Health in People With Depression: A Randomized Controlled Trial (HELFIMED). Nutr Neurosci. 2019 Jul;22(7):474-487.doi: 10.1080/1028415X.2017.1411320. Epub 2017 Dec 7.
  3. Bot M et al. Effect of Multinutrient Supplementation and Food-Related Behavioral Activation Therapy on Prevention of Major Depressive Disorder Among Overweight or Obese Adults With Subsyndromal Depressive Symptoms: The MooDFOOD Randomized Clinical Trial. JAMA. 2019 Mar 5;321(9):858-868. doi: 10.1001/jama.2019.0556.
  4. Valls-Pedret C et al. Mediterranean Diet and Age-Related Cognitive Decline: A Randomized Clinical Trial. JAMA Intern Med. 2015 Jul;175(7):1094-1103. doi: 10.1001/jamainternmed.2015.1668.

O autorce:
Paulina Pilarska – studentka dietetyki na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Od 8 lat zawodniczka klubu lekkoatletycznego i finalistka Mistrzostw Polski w biegu na 400m przez płotki . Członkini PTMSŻ od listopada 2019 r. Prowadzi profil @pilarska_running, gdzie dzieli się wiedzą z zakresu dietetyki sportowej, a miesiąc temu wydała swojego pierwszego e-booka.

Redakcja: lek. Piotr Długołęcki

, , , ,

Piotr Długołęcki

Twój ulubiony Redaktor Naczelny